Pełna księgowość: kto musi ją prowadzić i ile to kosztuje

Część firm wchodzi w pełną księgowość z wyboru, część z ustawy, a część nie zauważa progu na czas. Rozkładamy obowiązki, terminy i realne koszty.

Segregatory z księgami na regale w biurze

Pełna księgowość brzmi jak wyższy poziom tej samej pracy, a jest czymś innym. To nie obszerniejsza wersja księgi przychodów i rozchodów, tylko odrębny system oparty na planie kont, w którym każda operacja ma dwie strony. Firmy wchodzą w nią z trzech różnych powodów i tylko jeden z nich jest wyborem.

Kto musi, a kto może

Spółki kapitałowe, czyli z ograniczoną odpowiedzialnością i akcyjne, oraz spółki komandytowe i komandytowo-akcyjne prowadzą księgi rachunkowe od pierwszego dnia działalności, niezależnie od obrotu. Nie ma tu żadnego progu i nie ma wyboru, więc każdy, kto rejestruje spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, powinien wliczyć koszt księgowości w plan od początku.
Jednoosobowe działalności oraz spółki cywilne, jawne i partnerskie osób fizycznych przechodzą na księgi rachunkowe po przekroczeniu ustawowego limitu przychodów, wynoszącego równowartość 2,5 miliona euro, przeliczaną na złote po kursie z pierwszego dnia roboczego października roku poprzedniego. Trzecia grupa to firmy, które przechodzą dobrowolnie, zwykle na życzenie inwestora albo banku, bo pełna księgowość daje bilans i rachunek wyników, których uproszczona ewidencja nie wytworzy.

Podmiot Obowiązek Od kiedy Typowy koszt miesięczny
Spółka z o.o., spółka akcyjna zawsze od pierwszego dnia 600 do 2500 zł
Spółka komandytowa zawsze od pierwszego dnia 800 do 3000 zł
Jednoosobowa działalność po przekroczeniu limitu od kolejnego roku 500 do 2000 zł
Spółka jawna osób fizycznych po przekroczeniu limitu od kolejnego roku 600 do 2000 zł

Co dochodzi w obowiązkach, gdy przejdziesz na księgi

Roczne sprawozdanie finansowe, składające się z bilansu, rachunku zysków i strat oraz informacji dodatkowej, sporządzane i podpisywane elektronicznie w ustalonym formacie i składane do rejestru sądowego. To jest największa zmiana organizacyjna, bo termin jest sztywny, a podpisy elektroniczne wszystkich członków zarządu bywają trudniejsze do zebrania niż same liczby.
Dalej: polityka rachunkowości przyjęta uchwałą, zakładowy plan kont, inwentaryzacja na koniec roku i wycena składników majątku. Dochodzi też obowiązek prowadzenia ewidencji środków trwałych i amortyzacji według przyjętych zasad, a nie według wygody. Wszystko to razem oznacza, że pełna księgowość wymaga od firmy dostarczania dokumentów w rytmie miesięcznym, a nie zwożenia teczki raz na kwartał. Biura rachunkowe mówią o tym na pierwszym spotkaniu i to zwykle najbardziej niedoceniana część umowy.

Ile to kosztuje i od czego zależy cena

Stawki biur zależą głównie od liczby dokumentów i od liczby zatrudnionych. Prosta spółka z ograniczoną odpowiedzialnością bez pracowników, z kilkudziesięcioma dokumentami miesięcznie, mieści się w przedziale 600 do 1200 zł. Ta sama spółka z dziesięcioma pracownikami i kilkuset dokumentami to już 1500 do 3000 zł, plus opłata za obsługę kadr liczona od osoby.
Do tego dochodzą pozycje rozliczane osobno: sporządzenie sprawozdania finansowego, zwykle jako jednorazowa opłata w wysokości jednego do dwóch miesięcznych abonamentów, oraz reprezentacja przed urzędem przy kontroli. Pytania, które zadaję przed podpisaniem umowy, są trzy: co dokładnie zawiera abonament, jak liczy się dokument i jaka jest stawka za obsługę kontroli. Bez odpowiedzi na trzecie pytanie rachunek w trudnym roku bywa dwukrotnie wyższy od planowanego.

Jak przygotować firmę na przejście

Najlepszy moment na decyzję to trzeci kwartał roku, w którym widać, że limit zostanie przekroczony. Przejście następuje od pierwszego dnia kolejnego roku obrotowego, więc jest czas na trzy rzeczy: wybór biura albo zatrudnienie księgowego, ustalenie polityki rachunkowości oraz przygotowanie bilansu otwarcia razem z inwentaryzacją majątku.
Praktyczna kolejność, która oszczędza nerwów: najpierw spis majątku i zobowiązań na koniec roku, potem uporządkowanie umów i dokumentów, na końcu wybór narzędzia. Firmy robiące to odwrotnie zaczynają rok z nowym programem i bez bilansu otwarcia, a wtedy pierwsze miesiące księgowania idą na odtwarzanie stanu sprzed zmiany. O roli księgowości w prowadzeniu biznesu, także tej wychodzącej poza obowiązki wobec urzędu, pisaliśmy w osobnym tekście.

Autor

  • Tomasz Kamiński

    Pisze o zakładaniu i prowadzeniu firmy, formach działalności i rozwoju biznesu. Łączy praktykę z aktualnymi przepisami.